Dlaczego ludzie rezygnują z Akademii?

Każdy chętnie chwali się sukcesami. Ja też zaznaczę, że od półtorej roku, tylko jeden z absolwentów Akademii potrzebował więcej niż 2 miesiące na znalezienie pracy. Reszcie udaje się to zwykle jeszcze podczas mentoringu, albo kilka wysłanych CV później.

Mimo, że mnóstwo z moich studentów radzi sobie świetnie, są przeszkoleni do końca i zostają błyskawicznie zatrudnieni, to również w Akademii czasem zdarzają się faile i ludzie z różnych powodów rezygnują.

I dzisiaj opowiem właśnie o przykładach osób, które zrezygnowały. Skupimy się na sześciu grupach. Do każdego wzorca podam również prostą radę, która może pomóc Wam uniknąć takiego losu.

1.Nieprzygotowanie finansowo na naukę

Te osoby, mimo dawanych przeze mnie rabatów, nie mogły pozwolić sobie na kontynuowanie nauki. Jak tego uniknąć? Jeśli planujesz przebranżowić się na programowanie (albo na cokolwiek innego – to uniwersalna reguła), upewnij się, że masz odłożoną kasę na pokrycie kosztów nauki, albo stałe źródło dochodu. W skrócie – bądź odpowiedzialny.

2. Życie prywatne – niewspierający małżonek lub małe dzieci, pochłaniające za dużo czasu

Rozumiem, że dla partnera bądź partnerki może być trudne, gdy Wasz dotychczasowy tryb życia staje na głowie, a Ty poświęcasz czas na naukę. Dlatego porozmawiaj wcześniej z żoną/mężem, aby wiedział/a, czego się spodziewać. Powiedz, że uczysz się aby było Wam lepiej w niedalekiej przyszłości. Jeśli na spokojnie uzgodnicie plan na najbliższe miesiące, partner/ka na pewno postara się Cię wesprzeć, na przykład poprzez opiekę nad dziećmi.

3. Przeliczenie się z czasem, który mogą poświęcić na naukę

Kiedy stajesz przed pytaniem – “ile czasu dziennie mogę poświęcić na naukę?”, zwykle jako odpowiedź podajesz mocno zawyżoną ilość godzin. Zapominasz, że potrzebujesz też odpoczynku. Daj sobie trochę luzu – lepiej uczyć się miesiąc dłużej, niż wypalić się na samym początku. Kodowanie jest trudne, programowanie jeszcze bardziej, a dodatkowo mózg nie zawsze lubi myśleć w ten sposób i trzeba go tego nauczyć.

4. „To nie jest to czego się spodziewałem”

Ludzie czasem patrzą na Akademię jak na kolejny kurs lub bootcamp, a to zupełnie coś innego. To raczej arena gladiatorów, którzy w pocie czoła ćwiczą dzień w dzień po to, aby stać się tymi najlepszymi, bo dla Asów nie było lepszych czasów.

Posłuchaj, mój mentoring nie jest dla każdego – wszędzie staram się to komunikować i mówię to także w trakcie rozmów rekrutacyjnych. Jeśli nie umiesz słuchać i czytać uważnie, to nic na to nie poradzę. 

5. Brak cierpliwości i samozaparcia, aby przedrzeć się przez zadania 

Gdy okazuje się, że zadanie nie jest proste i trzeba poświęcić godzinkę lub dwie na douczenie się, a potem i tak przez kolejne dwie męczyć się z rozwiązaniem, które z jakiegoś powodu nie wychodzi, to z ludzi ucieka powietrze.

Programowanie jest trudne, nudne, żmudne i wymaga dokładności – zaakceptuj to lub nie wchodź do tej branży.

6. Tajemniczy znikacze 

Są na jednych zajęciach, dostają materiały, są wdrażani do nauki, dostają zadania na początek… a potem już się nie odzywają. Dlaczego to robią? Nie wiem, tak się składa, że żaden jeszcze nie podzielił się ze mną informacją dlaczego zniknął.

Podsumowanie:

  • Mimo dobrych wyników w nauczaniu, oraz wysokiej skuteczności zatrudnienia mentoring nie jest dla wszystkich – wynika to z różnych powodów, często z braku świadomości, na czym on faktycznie polega.
  • Jeśli chcesz uniknąć losu wyżej opisanych przypadków – bądź odpowiedzialny i podejmuj przemyślane decyzje. Przed podjęciem nauki zastanów się, czy faktycznie to branża dla Ciebie.

Do następnego commita!

contact

Wahasz się? Podaj nam swojego maila i umów się z naszym mentorem na niezobowiązującą konsultację.