Programowanie w analogiach – część 4 – czym jest Ścieżka Rozwoju?

Za pomocą analogii wyjaśnię Ci, czym tak naprawdę jest Ścieżka Rozwoju od Localhost Academy i czym różni się od normalnych kursów, przez które kursant przechodzi samodzielnie 🙂 To post z cyklu, który stworzyłem po to, aby osoby, które nie znają słownictwa i nie są jeszcze związane z branżą, zrozumiały, o co kaman w tym całym IT.

Skąd wzięła się nazwa?

Mimo  nazwy – “Ścieżka Rozwoju” – to po prostu bardzo obszerny kurs do samodzielnej nauki. Zawiera sprawdzone materiały, rozwojowe zadania oraz ich rozwiązania wg dobrych praktyk programistycznych – żeby móc się sprawdzić.

Roboczo ścieżki rozwoju nazywamy roadmapami, bo ich inspiracją była stronka https://roadmap.sh/ – która prezentuje w graficznej formie etapy nauki. Ona jednak tylko na prezentacji się kończy.

A to, o czym dzisiaj Ci opowiem, zobrazuje dlaczego nasze roadmapy dają znacznie bardziej kompleksową możliwość rozwoju i nie są jedynie grafiką.

Przed nami… proste analogie. Zaczynamy!

Ścieżka Rozwoju to GPS przez naukę

Ilość materiałów do nauki programowania, które można znaleźć w necie, jest przytłaczająca. Pewnie to kojarzysz – miliony tutoriali, kursów, video, ebooków i innych źródeł wiedzy. Nie wiadomo, które są wartościowe, a które pełne podstawowych błędów. Łatwo się pogubić, próbując wybrać coś sensownego.

Aż czasem chciałoby się, aby ktoś w odpowiednim momencie powiedział “skręć teraz prawo w podstawy JS i jedź tą drogą przez 10 zadań, a potem na rondzie prosto w zarządzanie drzewkiem DOM z poziomu JS i obejrzyj 3 wskazane tutoriale”

I to właśnie roadmapy niczym pan z google mapsa pokierują Cię przez najkrótszą możliwą drogę, aby osiągnąć kolejne checkpointy w branży IT.

Ścieżka rozwoju to Runmageddon przez zadania

Dobre podejście do nauki młodego programisty, bądź młodej programistki powinno przypominać podeście – Daj mi problem, a ja znajdę Ci rozwiązanie. Jako programiści rozwiązujemy problemy – a każdy problem jest niczym kolejna przeszkoda hardkorowego biegu zwanego Runmageddonem.

Czasem musisz biec pod górę, po lesie, uważając na dziury, kamienie, wystające konary.

Czasami czołgasz się pod drutem kolczastym, innym razem wspinasz się na ściankę.

No i nie możesz przekroczyć limitu czasowego.

Wyzwania w Runmageddonie są różne. Podobnie jak problemy w programowaniu. A Twoje podejście w ich rozwiązywaniu porównać można do sposobu w jaki pokonasz przeszkody. 

Każda kolejna przeniesiona kłoda, przebiegnięty kilometr, skok do lodowatej wody… buduje w Twoim mózgu najważniejszą cechę programisty – ciekawość i wytrwałość podczas rozwiązywania kolejnych, coraz trudniejszych problemów. Nie chcesz dobiec na metę ostatni/-a i wstydzić się słabego czasu. Chcesz wyrobić normę i jak najszybciej ukończyć dany etap.

Po pierwszym Runmageddonie, jeśli nie padniesz – będziesz chciał/-a wziąć udział w kolejnym, i kolejnym, i kolejnym… Oczywiście na coraz trudniejszych poziomach. Trochę jak z kończeniem każdego etapu ścieżki rozwoju programisty.

Ścieżka rozwoju to gigantyczny zbiór kodu wg dobrych praktyk

Dodawania tego elementu do roadmap obawiałem się najbardziej. Domyślasz się pewnie dlaczego. Jeśli człowiek dostanie rozwiązanie problemu, jest ryzyko, że nawet nie spróbuje samodzielnie się z nim zmierzyć. Mózg ludzki jest po prostu leniwy i jeśli wie, że gdzieś są łatwo dostępne rozwiązania, to od razu go tam ciągnie.

Z tego właśnie powodu człowiek woli słuchać podcastów niż czytać książki, oglądać tutoriale zamiast kodować – natychmiastowa gratyfikacja psuje nam głowy i składania w stronę bycia leniwym.

Ale, wracając do analogii…

Do każdego zadania w roadmapie są przypisane rozwiązania pisane wg dobrych praktyk. Dzięki nim, JAK JUŻ ROZWIĄŻESZ ZADANIE, będziesz mógł/mogła porównać swoją odpowiedź z tym, jak wygląda kod pisany przez najlepszych studentów Akademii. Dodatkowo każde rozwiązanie jest szczegółowo opisane – abyś mógł zrozumieć, jaki proces myślowy towarzyszył programiście podczas rozwiązywania danego zadania.

To rozwiązanie jest tam po to, abyś zobaczył jak bardzo zbliżyłeś/-aś się do dobrego rozwiązania. Ale pamiętaj – programowania nigdy nie nauczysz się poprzez czytanie czyichś rozwiązań. Musisz napierdalać własny kod, aby pęknie Ci klawiatura – innej opcji nie ma.

Podsumowując…

…ścieżka rozwoju jest jak GPS przez naukę, który wskaże Ci najkrótszą możliwą drogę. To także Runmageddon przez zadania, który będzie wyzwaniem, ale da Ci satysfakcję i zmotywuje do dalszej pracy nad sobą i swoimi skillami. Jesteś gotowy/-a, aby wyruszyć w trasę do programistycznego sukcesu?

Swój odbiornik GPS znajdziesz tutaj – https://academy.localhost-group.com/roadmaps 

contact

Wahasz się? Podaj nam swojego maila i umów się z naszym mentorem na niezobowiązującą konsultację.